Category: Poetry

Wiesław sielanka krakowska w pięciu aktach

Z żoną Stanisław wychodzi z komory, Wnosi do izby dwa pieniężne wory; Czterysta złotych ułożył na ławie I tak powiada: »Zgarnij to, Wiesławie, Jedź do Krakowa, a za te talary[1] Kup mi dwa konie i wybierz do pary. Syn mój jedyny na wojnie zabity, Mnie schyla niemoc i wiek nieu...

Summary

Z żoną Stanisław wychodzi z komory, Wnosi do izby dwa pieniężne wory; Czterysta złotych ułożył na ławie I tak powiada: »Zgarnij to, Wiesławie, Jedź do Krakowa, a za te talary[1] Kup mi dwa konie i wybierz do pary. Syn mój jedyny na wojnie zabity, Mnie schyla niemoc i wiek nieużyty, Nie mam z chudobą poufać się komu, Ty prawą ręką stałeś mi się w domu; Po mojej śmierci, tyś rodziny głowa, Jeśli, daj Boże, córka się uchowa,-- Ma lat dwanaście, nieskąpo urody, Możesz jej czekać, sameś jeszcze młody«. --»Tak jest, dla ciebie (Bronisława powie) Strzegę tej córki, jakby oka w głowie. A cóż droższego mieć możesz od matki? Jedneć to moje przed grobem dostatki«. Bronika matkę objęła za szyję I wst...

Chapters